Szczecinecki kongres brydżowy - relacja
Już drugi rok na początku lipca odbył się Szczecinecki Kongres Brydżowy. Jako AQ Finesse wybraliśmy się tam skromną ekipą, żeby ocenić czy warto wybrać się tam w kolejnym roku. Bardzo nietypowym rozwiązaniem było to, że wszystkie rozdania grało się na zasłonach, co dla nas było dodatkowym atutem. Pozwoliło nam to lepiej przygotować się do gry w lidze. W naszej relacji ocenimy kilka najważniejszych punktów, które pozwalają Ci zdecydować czy warto tu przyjechać.
Szczecinek - 10/10
Szczecinek jest wyjątkowo pięknym miasteczkiem leżącym nad jeziorem Trzesiecko. Jezioro jest zadbane i dookoła niego jest piękny park. W całym Szczecinku są zachowane budynki z czerwonej cegły (mi.in. ratusz), które nadają niesamowitego uroku starszej części miasta. W całym mieście można znaleźć ukryte pomniki z jesiotrem i gryfem, które są w herbie Szczecinka. Nam udało się znaleźć 6, ale nie wiemy czy widzieliśmy wszystkie. Jedyne czego nam brakowało to letniej pogody, ale nawet bez niej wcale się nie nudziliśmy. Dla aktywnych Szczecinek oferuje trasy rowerowe i biegowe oraz jeden z najdłuższych wyciągów do wakeboardu w Europie (1100 mi długości). Jeżeli chcesz zabrać rodzinę z dziećmi (tak jak my!) to jest tam bardzo dużo atrakcji dla dzieci (place zabaw, kino, wystawa o rybkach, której akurat nie zobaczyliśmy) i miejsc, gdzie dzieci mogą szaleć i być po prostu dziećmi.
Warunki do gry - 9/10
Cały tydzień grało się na zasłonach, co jest bardzo trudne do zorganizowania, ale wszystko odbyło się bez najmniejszych problemów. W trakcie kongresu widziałem jak organizatorzy naprawiali zepsute deski do licytacji, żeby komfort gry był odpowiedni. Sala była przestronna i nie było w niej duszno. Na sali była bardzo mocna klimatyzacja, która sprawiała, że na sali gry było naprawdę chłodno (prawie wszystkie turnieje trzeba było grać w bluzach), co przy niskiej jak na lato temperaturze budziło wątpliwości czy ta klimatyzacja jest niezbędna.
Poziom gry - 10/10
Poziom graczy był bardzo zróżnicowany i było dużo osób początkujących. Oczywiście było dużo bardzo dobrych par, ale nie było tak, że z góry byliśmy skazani na ostatnie miejsca. Mieliśmy również możliwość podpatrywać jakie kontrakty osiągali najlepsi gracze i jak oni zachowują się przy stole. Jak każdy kongres brydżowy dał nam możliwość intensywnej nauki od innych.
Jedzenie - 7/10
Jedzenie w Szczecinku jest smaczne, domowe i stosunkowo tanie. Po rozmowie z organizatorem dostaliśmy kilka rekomendacji, które wypróbowaliśmy. Największym problemem było to, że tych miejsc do jedzenia było stosunkowo mało i czas oczekiwania na zamówienie był długi. Ostatniego dnia czekaliśmy na obiad dla 7 osób aż 90 minut. Wyjście na obiad wymagało dużej organizacji.
Transport- 6/10
Szczecinek jest stosunkowo dużym miastem, które rozciąga się na długość kilku kilometrów. W okolicy sali gry jest mało miejsc do zjedzenia posiłków i jeśli nie mieszkasz bardzo blisko to bardzo przydatny jest samochód. W mieście jest komunikacja miejska (jak my byliśmy to była darmowa!), ale jeździła stosunkowo rzadko. Miasta nie obsługuje jeszcze ani Uber ani Bolt, więc można korzystać tylko z taksówek. Do Szczecinka da się dojechać pociągiem, ale jesteśmy wtedy skazani na korzystanie z miejskiego transportu.
Plan dnia - 10/10
Przez cały tydzień walczyliśmy o jak najwięcej wiedzy i o jak najlepsze wyniki. Choć początki nie były łatwe, to z każdym kolejnym dniem było widać postęp w naszej grze. W turnieju na impy wraz z Elą zajęliśmy trzecie miejsce (a więcej o tym przeczytacie tutaj), co pozwoliło nam zdobyć nagrodę pieniężną. To była już druga taka nagroda, bo w jednym z poprzednich turniejów byliśmy najlepszą parą mikstową. W jednym z rozdań Ela mając ♠️K10986542♥️86♦️-♣️AK3 najpierw powiedziała 4♠️ po otwarciu przez przeciwnika 1♣️, a po ich 5♥️ dała jeszcze kontrę Lightnera. Kamil na samym początku wyjazdu pokazał, że coraz lepiej rozumie otwarcie 1BA, bo otworzył mając ♠️KDW♥️D3♦️104♣️AK9853. Najlepszy wynik Kamila i Marcina przypadł na nasz ostatni turniej, gdzie poziom był stosunkowo najwyższy. Skończyli na ponad 46%, ale po 18 rozdaniach z 30 mieli ponad 56%!
